• Wpisów: 63
  • Średnio co: 40 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 23:12
  • Licznik odwiedzin: 9 212 / 2584 dni
 
nikki234
 
To już 3 dzień jak nie mamy ze sobą kontaktu, a 8 dzień jak się nie widzieliśmy..

Jutro idę rozwiązać umowę o salę weselną..Eh.. a miało być tak pięknie..


Dziś mój dzień minął błyskawicznie i dobrze.
Rano źle się czułam.. znowu 'poranne mdłości' heh spokojnie, to tylko wirus. Atakuje wszystkich dookoła i teraz przyszedł i do mnie. Na szczęście starczyło mi sił na ćwiczenia pośladków;p Smutek to jedno ale fajny tyłek zawsze trzeba mieć! :)

Wyszłam dziś wcześniej z domu,żebym mogła pobuszować po sklepach i kilka fajnych rzeczy udało mi się upolować :)
W pracy wyrobiłam się dziwnie szybko z tym całym chaosem, i szczerze mówiąc nie wiedziałam co jeszcze robić przez pozostały czas.
Po pracy poszłam się poopalać, witaminy D nigdy dość :)
W domu zjadłam obiad i wzięłam się za koszenie trawy, jakieś małe porządki, spacer z psami, kąpiel i OTO JESTEM ;) i szczerze to padam z nóg.. ale to dobrze może w końcu lepiej będzie mi się dzisiaj spało.

Mimo iż to bardzo trudne, to starałam się o  nim nie myśleć przez 24h i w jakimś tam % się udało, zawsze to już jakiś mały sukces.

Jutro egzamin w szkole.. eh zaczyna się. Trzymajcie kciuki.

Nastrój taki sobie, tragedii (jeszcze) nie ma.

Muszę stanąć na nogi.. muszę.

Bez końca..

Nie możesz dodać komentarza.

 
  •  
     
    @agi_style: Dziękuje, uwierz że nie jest to łatwe i czasem nawet sama siebie oszukuję, ale póki działa to jest ok. Każde słowa wsparcia mają dla mnie niesamowitą wagę i dają motywację by nie leżeć na dnie, tylko wstawać i wstawać za każdym razem.. Dzięki.